… z muzyką w świat
Moje spotkania z muzyką, kilka zdjęć, kilka zdań, kilka wspomnień …
~~~~~~
Bielsko - Biała
14-15 04. 2007
Rejownowy etap OKR-u, akompaniujemy “Wariatce”, ja na gitarze i ( uwaga dzwonkach chromatycznych ) Asiek wywija na wioli. Prezentujemy Wariatkę A. Osieckiej i Piosenkę drewnianych lalek. Epizod szukania kawiarni i pizzerii. Robimy “psychiatryczną” atmosferę na scenie, przechodzimy dalej. Pozdrowienia dla jakże “zaradnego” pana akustyka

~~~~
Częstochowa
28-29 04. 2007
Świetna atmosfera, świetni ludzie … i wojewódzki etap OKR-u. Udany występ, bardzo miły pan akustyk, bardzo ciekawe prezentacje , szczególnie w kategorii wywiedzione ze słowa i monodram. Skandaliczna cena kawy, nieadekwatna do ilości i w ogóle
… potem samotny wieczór w sanktuarium, ( Dzięki, Ci Panie za przyjaciół i za poezję… ), noc w “Mister Camping” na przeciwko Jasnej Góry. Integracja przy “ognisku” z uczestnikami. Pozdrowienia dla wszystkich



pozdrowienia dla cieszyńskiej ekipy
~~~~
Wrocław
2-4 05. 2007
… niczego nie będzie żal … koncert na Wyspie Słodowej -> Coma, Happysad, Lao Che, Hey, Kult. Bardzo dużo ludzi, fajna atmosfera, i towarzyszące uczucie “zdeptania” i “skopania” przez tłum, do tego siesta nad wodą, wśród traw, robali i… niezidentyfikowanego obiektu o dziwnej konsystencji
Wielkie podziękowania dla Rudej Kity za wspaniałą majówkę i … za wszystko ogólnie
… posiadam wiarę w niemożliwą moc, potrafię, jeśli chcę, rozświetlić mrok …
ps. Kawa z wkładką, cegielnia i…. bielyje rooozy


spełnienie marzenia


~~~~
Bytom
2 - 3 .06. 2007
Festiwal Piosenki Poetyckiej “Kwiaty na kamieniach”. Wraz z naszą ekipą biorę pierwszy raz udział. Bardzo fajna atmosfera, bardzo fajni ludzie, bardzo fajne nagłośnienie … niestety kolejny raz zawiódł sprzęt, czas sprawić sobie konkretną gitarę, która nie będzie się rozstrajać przy każdej lepszej okazji. To bardzo stresujące kiedy wychodzimy na scenę i nagle okazuje się, że instrumenty nie stroją. Niestety, kiedy się bierze udział w takich imprezach, już na pewnym poziomie, obok profesjonalnych muzyków, uderza klasa instrumentów, warsztat eeehhh… cóż trzeba pracować nad sobą
travaillez , travaillez encore travaillez !!!
Niestety zdjęć brak, jakoś nie wyszło , chociaż okazji i obiektów do fotografowania było wiele.
A jeszcze słówko o koncercie Edyty Geppert - brak słów
Kobieta potrafi wzbudzić w człowieku tak skrajne emocje, tak oczarować, zaskoczyć - podsumowując magia!
pozdrawiam ekipkę :*
~~~~
Baborów
6.11.2007
Po burzliwym miesiącu przygotowań, sobotnich próbach ( czasem nawet 6 godzinnych
), nieprzespanych nocach, trudnościach związanych z dojazdem i …odjazdem, nieskończonej ilości wykonanych telefonów, ogólnie po organizacyjnym szaleństwie - koncert i … już po koncercie
Podziękowania:
- dla całej ekipy grającej ( Asi - :*, Kuby - :*, Maxa - :*) oraz dla Bartka za genialne nagłośnienie
- dla organizatorów
- dla wszystkich którzy nas wspierali i zjawili się aby nas posłuchać :*
I w taki oto sposób wspólnie wzbogaciliśmy się o coś baaaaardzo ważnego - wspomnienia !!
Ja nigdy nie zapomnę tego, że dzięki wam mogłam nareszcie poczuć prawdziwą wolność jaką daje muzyka






~~~~
Piotrków Trybunalski
24-25 11.2007
Ahh nie wiem co napisać. Były to chyba jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu, a na pewno pozostaną w mojej pamięci na dłuuuugo. Tak nieoczekiwany zwrot akcji, tak pozytywne emocje, tak ciepłe wymiany wrażeń. Warto było jechać, warto było zaryzykować , zabierając się tydzień przed imprezą za zupełnie nowy i niełatwy materiał …
… ” w nocy w gęstwinach przezroczystych brzęczą”
małe pszczółki przyniosły nam szczęście i oczywiście niezwykły uśmiech Ani zza sklepowej witryny. Dziękujemy Ci Aniu
No, magiczny i … zwariowany weekend. Mam nadzieję że nie ostatni
dzięki Maksiu za wszystko :*


-> co za … instrument

-> magiczny Piotr Kuba Kubowicz

~~~~
OFPA Rybnik 2008
“muszę coś zrobić z włosami,
muszę coś zrobić z oczami,
bo tak mi jakoś ciemno “
Nie wiem co więcej napisać, naprawdę, było cudownie, niesamowicie, magicznie.
Dziękuję Maksiu :*
