… gorączka

Dedié aux femmes qui ont perdu homme et enfants dans la massacres de srebrenica

home mama yéo
fièvre, la fièvre me prend
sa main maniant la faucille au hazard
la fièvre me prend
tu es comme le chêne liège que l’on dépouille de son écorce et que l’on laisse
et que l’on blesse
home
nul ne sait, et le vent a soufflé
sur le chêne-liège blessé
les slaves ont noyé tes songes et moi le mensonge me ronge
tu cherches les tiens dans une poignée de sable
que la fièvre apporte la réflexion au fou qui sans honte abéit aux ordres sombres
lorsque la haine préside
dans le noir pleurent les sylphydes !

DobaCaracol

obejmij … //

obejmij mnie
drzewo tysiąca rąk

chcę słyszeć tysiące szeptów
we włosach

zostać powiernikiem tajemnic
strażnikiem mrugnięć

chcę się tożsamić z tysiącem oddechów
tracić się i odnajdywać

wtłaczać ciało w tysiące pergaminów
prowadzić w zagubienie

obejmij mnie
drzewo tysiąca twarzy

chcę wejść
w twe korzenie

bo zamiast soku
wyczuwam
wolność

zapamiętaj

zapamiętaj kolor
zapach
kształt

to wystarczy

***

***

chronię w sobie
i zachowam
na czas wieczności
wszystkie gatunki mojej duszy

wynajduję na nowo
od nowa
trucizny dla lęku
i zła przyczajonego za murem

kiedy idę
krzyczy za mną
i skręcam w przepaść

nie umiem patrzeć
w swoje oczy
kiedy
śpię za dnia

prześladują mnie
wszystkie gatunki mojej duszy

- bunt -

Bunt

czas na bunt
wewnętrznego cichego
z głośnym

i kiedy odezwą się we mnie
armie światów

wewnątrz

cisza
zabije ciszę
swoim oddechem

Żyj na huśtawce - żyj!

” … jeden jest rytm jeden rytm,
jeden jest węgiel i tlen,
zwykłą życia koleją
praca, posiłek i sen
jeden przypada na dzień …”

Nie można nam z drogi zejść o nie
czas nie po to jest, nie po to jest
pozbiera wszystko co zostało
choć to jest zawsze dla nas mało.

Jak imię moje brzmi w noc ciemną
kiedy się cisza bawi ze mną
jak mnie w motyla czas zamieni
kiedy wciąż lata pośród cieni.

Bo świat to lustro i nadzieja
co zmienia wszystko i nie zmienia
wysłucha wszystkich i nikogo
by życie - nieopatrznie nazwać drogą.

Nie można nam z drogi zejść o nie
czas nie po to jest, nie po to jest
pozbiera wszystko co zostało
choć to jest zawsze dla nas mało.

w tę noc…

Marzenia przetrwają
w pieśniach z gitarą
na obcych planetach
w nieznanych poetach
marzenia podobne
bezbronne i dobre
do innych co płyną
by nigdzie nie zginąć

w tę noc
której nie ma już
noc której nie
ma już
noc której nie
ma już
noc

ze światów poznanych
do krain wspaniałych
w czas nieszczęśliwy
przeniosą szczęśliwe
niech zawsze się stają
a później znikają
jak sen z moich powiek
co przyśnił się tobie

w tę noc
której nie ma
już

raz dwa trzy

zapis

literacko
poetycko ze smakiem
i płynnie i sennie
zapisujesz mnie na niebie

zielono
ciągłą linią
do punktu czerwonego
stop!

sonet
zaplątanych włosów
gwiezdnych pyłów - ja
kichający anioł

znak
po znaku
zapytuję o sposób
powstania

 

ciężkiego
jak smoła procesu
zapisania

 

chwila pochłaniania
trwania
-
odpowiadasz

 

rys. Sebastian L. Kudas

… dni, których jeszcze nie znamy

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele…

« Poprzednie wpisy