sierpień 1, 2008 @ 8:17 pm (>owoce nudy, >poezja, >różności)
siedzę czytam czekam
otoczona ciepłym powietrzem
jak w bursztynowym bunkrze
zamykanym na noc
na klucz na słowo
hasło
( kto by to pamiętał )
czasami chłodna zieleń
skupia się we mnie
wchodzi nieproszona
bez klucza bez słowa
hasła
siada czyta czeka
mówi coś
nie wiem
kto by to pamiętał
czasami sapie
krzyknie
poda szczęśliwe numery
nie pamiętam
siedzę
czytam
czekam
Comments
czerwiec 11, 2008 @ 5:39 pm (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
obejmij mnie
drzewo tysiąca rąk
chcę słyszeć tysiące szeptów
we włosach
zostać powiernikiem tajemnic
strażnikiem mrugnięć
chcę się tożsamić z tysiącem oddechów
tracić się i odnajdywać
wtłaczać ciało w tysiące pergaminów
prowadzić w zagubienie
obejmij mnie
drzewo tysiąca twarzy
chcę wejść
w twe korzenie
bo zamiast soku
wyczuwam
wolność

Comments
maj 17, 2008 @ 9:18 pm (>owoce nudy, >poezja, >różności)
***
płytko
czuć piasek
przegryzam myśl
jak wargę
cicho
czuć

***
opustoszeć
to uciec
od siebie
daleko
Comments
maj 4, 2008 @ 10:15 przed południem (>owoce nudy, >poezja, >różności)
potrafię…
bez drżenia patrzeć przez okno
słuchać Grechuty, myśleć
czytać Herberta i nie myśleć
gubić się w fotografiach
zaklinać dwa zielone drzewa
przekraczać horyzont
nie pić kawy trzy razy dziennie
śmiać się do wiatru
potrafię…
już nie rozpadam się
nie rozdrabniam
nie chcę krzyczeć płakać śnić udawać … kochać
potrafię…
oswajać przeszłość
dotykam twarzy
patrzę w oczy
przebaczam
potem jadę
zapłakaną windą
wchodzę po
mokrych schodach
nie potrafię…
Comments
kwiecień 20, 2008 @ 8:06 przed południem (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
***
chronię w sobie
i zachowam
na czas wieczności
wszystkie gatunki mojej duszy
wynajduję na nowo
od nowa
trucizny dla lęku
i zła przyczajonego za murem
kiedy idę
krzyczy za mną
i skręcam w przepaść
nie umiem patrzeć
w swoje oczy
kiedy
śpię za dnia
prześladują mnie
wszystkie gatunki mojej duszy
Comments
kwiecień 14, 2008 @ 4:11 pm (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
Bunt
czas na bunt
wewnętrznego cichego
z głośnym
i kiedy odezwą się we mnie
armie światów
wewnątrz
cisza
zabije ciszę
swoim oddechem
Comments
kwiecień 1, 2008 @ 6:51 pm (>owoce nudy, >poezja, >różności)
<< ciekawość >>
zapłonie ciekawość
płomieniem
zabłądzi ptak
milczący zaciek
w łunie nieba
o świcie
drgnie kilka ciał
szeptaniem przedsionków
życie
Comments
luty 13, 2008 @ 12:57 pm (>owoce nudy, >poezja, >różności)
~~ skreślony powstaje ~~
tak miało być
jest czas i na tych
co powstają
dusi się dusza
w pergaminie
a papier ciągle taki sam
pusty
w środku
Comments
grudzień 1, 2007 @ 8:33 pm (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
literacko
poetycko ze smakiem
i płynnie i sennie
zapisujesz mnie na niebie
zielono
ciągłą linią
do punktu czerwonego
stop!
sonet
zaplątanych włosów
gwiezdnych pyłów - ja
kichający anioł
znak
po znaku
zapytuję o sposób
powstania
ciężkiego
jak smoła procesu
zapisania
chwila pochłaniania
trwania
-
odpowiadasz

rys. Sebastian L. Kudas
Comments
listopad 9, 2007 @ 8:30 pm (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
***
tyle mówisz milcząc
spojrzeniem
jak uciekać
gdy bliżej
gdy cieplej
boli
zamknie się w sobie
wszystko
czego nigdy nie było
gdy szukanie
jak sen
jak błysk
boli
Comments