( czas ) czas-ami ma-mi

siedzę czytam czekam

otoczona ciepłym powietrzem
jak w bursztynowym bunkrze
zamykanym na noc
na klucz na słowo
hasło

( kto by to pamiętał )

czasami chłodna zieleń
skupia się we mnie
wchodzi nieproszona
bez klucza bez słowa
hasła

siada czyta czeka
mówi coś

nie wiem
kto by to pamiętał

czasami sapie
krzyknie
poda szczęśliwe numery

nie pamiętam

siedzę
czytam
czekam

1 komentarz

  1. ladyignis powiedział

    lipiec 31, 2009 @ 1:21 pm

    odpocznienie, podmuch ciepłego powietrza…to czesto to czego najbardziej nam potrzeba gdy tylko świat staje przeciwko nam…

    pozostawiam ciepły wiatr…


Napisz komentarz