Próbujmy
marzec 28, 2008 @ 9:54 przed południem (>aforyzmy, >różności)
Bez próbowania nie ma nieudania.
“Cała wbrew”
marzec 28, 2008 @ 9:54 przed południem (>aforyzmy, >różności)
marzec 22, 2008 @ 9:49 pm (>oddech wiary, >poezja, >różności)
spał na ławce
z głową złożoną
na plastikowej torbie
płaszcz na nim był purpurowy
podobny do starej wycieraczki
na głowie miał czapkę uszatkę
na dłoniach fioletowe rękawiczki
z których wychodził palec
wskazujący i ten drugi
( zapomniałam jak się nazywa)
zobaczyłam go w parku
(…)
ubrany w trzy swetry
czarny biały i zielony
(a wszystkie straciły kolor )
spał spokojnie jak dziecko
poczułam w swoim sercu
( nie pomyślałam lecz poczułam)
że to jest Namiestnik
Jezusa na ziemi
a może sam Syn Człowieczy
(…)
twarz miał zanurzoną
w kłakach rudej brody
chciałam go obudzić
i spytać
co to jest prawda
pochyliłam się nad nim
i poczułam zepsuty oddech
z jamy
ustnej
a jednak coś mi mówiło
że to jest Syn Człowieczy
otworzył oczy
i spojrzał na mnie
zrozumiałam że wie wszystko
(…)
marzec 12, 2008 @ 11:47 przed południem (> ucieczka, >poezja, >różności, >z muzyką w świat)

” … jeden jest rytm jeden rytm,
jeden jest węgiel i tlen,
zwykłą życia koleją
praca, posiłek i sen
jeden przypada na dzień …”
marzec 8, 2008 @ 6:22 pm (> muzyka, >poezja)
Zdradzonym i bezbronnym
Choć dalej z każdą chwilą
Od nieba do ziemi
Niewiele nam przybyło
Swobodnej przestrzeni
Stanęły obok siebie o krok
Dobro i zło
Nie umiesz ich rozdzielić
Nie szukasz nie znajdujesz
Nie pytasz o drogę
Udajesz że nie kochasz
Niczego nikogo
I nieprzytomnie biegnąc przez świat
Rzucasz na wiatr
Młodość swą i urodę
Nie nie nieprawda że nie mamy
Nic prawdziwego
Jest jest jak było przed wiekami
Piekło i niebo
Nie śmiejesz się nie płaczesz
Nie dziwisz się sobie
Próbujesz żyć inaczej
bez marzeń bez wspomnień
Z podróży nieudanych do gwiazd
Wracasz co dnia
Zdradzony i bezbronny
Nie nie nieprawda że nie mamy
Nic prawdziwego
Jest jest jak było przed wiekami
Piekło i niebo
marzec 7, 2008 @ 9:54 pm (>różności)
Tyle się dzieje, tyle przede mną, tyle za mną: wrażeń, przygód ludzi wokół mnie. Czuje się szczęśliwa kiedy nie mam czasu na odpoczynek i wtedy wiem, że żyję. Cudownie! Kolejny koncert, kolejne emocje. Staram się dogonić czas, jakoś go okiełznać. Świat mnie zaskakuje, ludzie zadziwiają - życie jest niesamowite, zaczynam je nareszcie doceniać
… to chyba dobrze.
Obiecuję relacje i jak zwykle trochę różności nad różnościami ![]()