listopad 26, 2007 @ 6:48 pm (> muzyka, >poezja, >różności, >znów wędrujemy)
~~ ołów ~~
Kiedy od ciszy pęka głowa
Żadne zdrowaś, żadna łza
Lecz dajmy słowu dojść do słowa
Rozminować co się da
Który to dzień, czy miesiąc już cichej wojny
Tylko rzeczy wiążą nas i utarty podział ról
Głęboki cień i anioł stróż niespokojny
Zgięty w pas wśród minowych żyje pól
Wściekła złość, gorzki żal, słony ból
Więc dajmy słowu dojść do słowa
Póki w głowach nikły blask
Może się uda nie zwariować
Boże prowadź, uwierz w nas
W tym naszym dnie jest drugie dno
Grząskie błoto
Tu już nie ma walki wręcz
I ustały burze krwi
Mawiałeś, że milczenie to ponoć złoto
Czemu więc tak jak ołów ciążą Ci
Nasze dni, martwe dni, ciche dni
Grażyna Łobaszewska
“w tym naszym dnie, jest drugie dno” – niekoniecznie “grząskie błoto”
Cudem jest – uwierzyć w cud!!!

Dodaj komentarz
listopad 22, 2007 @ 8:31 am (> muzyka, > ucieczka, >poezja, >różności)
Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?
Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?
Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele…

Dodaj komentarz
listopad 15, 2007 @ 9:05 pm (> muzyka, >poezja, >różności)
Sonet
Przeciw temu czasowi, kiedy mnie wyminiesz,
Kiedy poczną cię mierzić wszystkie moje wady
Kiedy sumę rzuciwszy na czyjeś wezwanie
Dodawać będziesz zyski i obliczać straty
Przeciw temu czasowi, kiedy mnie wyminiesz
Ledwo okiem rzuciwszy grosik pozdrowienia
Kiedy miłość zmienionym łożyskiem odpłynie
I ważne znajdziesz dla niej usprawiedliwienie
Przeciw temu czasowi umacniam się teraz
W wyniosłych murach wiedzy o mojej wartości
Tę oto rękę prawą podnoszę, niech wspiera
Wszystkie moje powody do innej miłości
Chcąc mnie bowiem porzucić prawa przywołujesz,
Ja bo orzec nie umiem czemu mnie miłujesz.
Słowa: William Shakespeare
Muzyka: Piotr Walewski
Dodaj komentarz
listopad 14, 2007 @ 9:11 am (>różności)
W górach jest wszystko co kocham
W górach jest wszystko co kocham
Wszystkie wiersze są w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą mnie klony za wnuka
Zawsze kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem
I szumią brzóz kropidła
Dalekie miasta są niczym

Ja się tu urodziłam w piśmie
Ja wszystko górom zapisałam czarnym
Ja jedna znam tylko Synaj
Na lasce jałowca wsparty
I czerwień kalin jak Cyrylice piszę
I na trąbitach jesieni głosi bór
Że jedna jest tylko mądrość -
Dzieło zdjęte z gór…
sł. Jerzy Harasymowicz
wyk. Elżbieta Adamiak
Dodaj komentarz
listopad 9, 2007 @ 8:30 pm (> ucieczka, >owoce nudy, >poezja, >różności)
***
tyle mówisz milcząc
spojrzeniem
jak uciekać
gdy bliżej
gdy cieplej
boli
zamknie się w sobie
wszystko
czego nigdy nie było
gdy szukanie
jak sen
jak błysk
boli
Dodaj komentarz
listopad 8, 2007 @ 7:26 pm (>aforyzmy, >poezja, >różności)
EGZAMIN
Zakłądając istnienie Egzaminatora,
Każdy sam powinien odgadnąć pytania
I dać na nie stosowne odpowiedzi.
Czy dostanie za to ocenę?
Oto jedno z tych pytań…
Vladimir Stockman
2 komentarzy
listopad 5, 2007 @ 8:31 pm (>różności)
Dodaj komentarz
listopad 3, 2007 @ 8:41 am (> muzyka, >poezja, >różności)
Płacze dziewczynka
balon uciekł jej
ludzie mówią – nie płacz
a balonik hen …
Płacze dziewczyna
chłopca trzeba jej
ludzie mówią – nie płacz
a balonik hen …
Płacze kobieta
mąż porzucił ją
ludzie pocieszają
a balonik hen …
Płacze staruszka
babciu – szkoda łez
a balonik wrócił
i niebieski jest …
tekst i muzyka :
Bułat Okudżawa

1 komentarz