ołów

~~ ołów ~~

Kiedy od ciszy pęka głowa
Żadne zdrowaś, żadna łza
Lecz dajmy słowu dojść do słowa
Rozminować co się da
Który to dzień, czy miesiąc już cichej wojny
Tylko rzeczy wiążą nas i utarty podział ról
Głęboki cień i anioł stróż niespokojny
Zgięty w pas wśród minowych żyje pól
Wściekła złość, gorzki żal, słony ból
Więc dajmy słowu dojść do słowa
Póki w głowach nikły blask
Może się uda nie zwariować
Boże prowadź, uwierz w nas
W tym naszym dnie jest drugie dno
Grząskie błoto
Tu już nie ma walki wręcz
I ustały burze krwi
Mawiałeś, że milczenie to ponoć złoto
Czemu więc tak jak ołów ciążą Ci
Nasze dni, martwe dni, ciche dni

Grażyna Łobaszewska

“w tym naszym dnie, jest drugie dno” – niekoniecznie “grząskie błoto” :)

Cudem jest – uwierzyć w cud!!!

… dni, których jeszcze nie znamy

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak oddzielić nagle serce od rozumu?
Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy?
Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?
Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele…

s-o-n-e-t

Sonet

Przeciw temu czasowi, kiedy mnie wyminiesz,
Kiedy poczną cię mierzić wszystkie moje wady
Kiedy sumę rzuciwszy na czyjeś wezwanie
Dodawać będziesz zyski i obliczać straty
Przeciw temu czasowi, kiedy mnie wyminiesz
Ledwo okiem rzuciwszy grosik pozdrowienia
Kiedy miłość zmienionym łożyskiem odpłynie
I ważne znajdziesz dla niej usprawiedliwienie
Przeciw temu czasowi umacniam się teraz
W wyniosłych murach wiedzy o mojej wartości
Tę oto rękę prawą podnoszę, niech wspiera
Wszystkie moje powody do innej miłości

Chcąc mnie bowiem porzucić prawa przywołujesz,
Ja bo orzec nie umiem czemu mnie miłujesz.

Słowa: William Shakespeare
Muzyka: Piotr Walewski

W górach jest wszystko co kocham

W górach jest wszystko co kocham

W górach jest wszystko co kocham
Wszystkie wiersze w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą mnie klony za wnuka
Zawsze kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem
I szumią brzóz kropidła
Dalekie miasta niczym



Ja
się tu urodziłam w piśmie
Ja wszystko górom zapisałam czarnym
Ja jedna znam tylko Synaj
Na lasce jałowca wsparty
I czerwień kalin jak Cyrylice piszę
I na trąbitach jesieni głosi bór
Że jedna jest tylko mądrość -
Dzieło zdjęte z gór…

sł. Jerzy Harasymowicz
wyk. Elżbieta Adamiak

spojrzenie

***

tyle mówisz milcząc
spojrzeniem

jak uciekać
gdy bliżej
gdy cieplej

 

boli

zamknie się w sobie
wszystko
czego nigdy nie było

gdy szukanie
jak sen
jak błysk

 

boli

Egzamin

EGZAMIN
Zakłądając istnienie Egzaminatora,
Każdy sam powinien odgadnąć pytania
I dać na nie stosowne odpowiedzi.
 
Czy dostanie za to ocenę?
Oto jedno z tych pytań…

 

Vladimir Stockman

“… w tych liściach oczy masz wrześniowe …”

LIRYKI JESIENNE

… piosenka o błękitnym baloniku

Płacze dziewczynka
balon uciekł jej
ludzie mówią – nie płacz
a balonik hen …

Płacze dziewczyna
chłopca trzeba jej
ludzie mówią – nie płacz
a balonik hen …

Płacze kobieta
mąż porzucił ją
ludzie pocieszają
a balonik hen …

Płacze staruszka
babciu – szkoda łez
a balonik wrócił
i niebieski jest …

tekst i muzyka :
Bułat Okudżawa