zielonowatość duszy …
sierpień 24, 2007 @ 1:18 pm (>owoce nudy, >poezja, >różności)
zakorzeniło się w wyobraźni
parszywe i pełzające,
podobne do rośliny
o drapieżnych oczach
zielone
wypełniało przestrzeń,
niczym wystrzelony pocisk
rozrywało wnętrze
sklejając je sobą
zielone
rozrosło się tworząc
zwarty ekosystem,
zasilany przypływem
o dpływem informacji
zielone
i tak się narodziło
moje we mnie
zielonowate
i niedojrzałe
stworzenie
zwane
duszą
t.
